DALEKO OD SYTUACJI

Potwierdzenie tego znajdujemy zresztą w tej samej powieści. Schwytany —- na marginesie za­sadniczej akcji — Filip nie przyznaje się do za­bójstwa złotnika, uzasadniając swoją prawdomów­ność w sposób zgoła oryginalny: „Jak kto rozłupał dwunastu ludzi z UB — to co mu zaszkodzi jakiś tam złotnik! Nic o tym nie wiem”. A kiedy pro­wadzący śledztwo mówi dalej: „Zastrzeliliście nie­jakiego Borutę, który był waszym człowiekiem. Stało się to tej samej nocy, kiedy w pociągu padły strzały wymierzone w złotnika”, Filip odpowiada: „Nie macie czego żałować. Boruta narozrabiał pra­wie tyle samo co ja.” Widać stąd wyraźnie, że znajdujemy się jeszcze dość daleko od sytuacji, w której indywidualne zabójstwo może mieć jakieś znaczenie, a cenę ży­cia ludzkiego taksuje się według różnych kursów.

Znalazłeś się tutaj dzięki poniższej frazie kluczowej:

Witam Cię na moim blogu, będą tu poruszane tematy odnośnie mieszkania, ponieważ to jest mój konik. Bardzo serdecznie zapraszam Cię do lektury 🙂
© Wszelkie prawa zastrzeżone