POJĘCIE RODZINY

W tym miejscu więc należy przyjrzeć się uważ­niej rodzinie Józefa Matysiaka z ulicy Dohrej, rodzinie dobrze znajomej, aby w tej powszedniej egzystencji, upływającej wśród nieskładnych po- gwarek, zdawkowego moralizowania i’ postukiwa­nia naczyń kuchennych, dopatrzyć się tego, co na ulicy Dobrej konstytuować się miało we „wzór obyczajowo-społeczny”.Co stanowi jego podstawę? Przysłuchajmy się tytułowi audycji: brzmi w nim solidnie zaznaczo­ny wyraz „rodzina”. Otóż istotnie, zasadniczą atra­kcją tęgo, co dzieje się na ulicy Dobrej, jest fakt, że wszystko to dzieje się w rodzinie. To banalne stwierdzenie daje nam jednak klucz do zrozumie­nia sukcesu słuchowiska.Pojęcie rodziny ma w naszych warunkach cha­rakter wieloznaczny. Z jednej strony więc będzie to całkiem oczywista elementarna komórka spo­łeczna, złożona z rodziców i dzieci, przedmiot co­dziennych zabiegów gospodarczych, mających na celu spełnienie podstawowych obowiązków utrzy­mania i zabezpieczenia bytu.

Witam Cię na moim blogu, będą tu poruszane tematy odnośnie mieszkania, ponieważ to jest mój konik. Bardzo serdecznie zapraszam Cię do lektury 🙂
Wszelkie prawa zastrzeżone (C)