„PROPONUJEMY ULICĘ DOBRA—”

W tym trwaniu jednak zawierać się musiało tak­że coś więcej niż bierna konsumpcją codzienności, skoro Matysiakowie, obok wspomnianej fali iden­tyfikacji, rozbudzili także nurt spekulacji intelek­tualnych na temat „wzoru moralno-obyczajowego” nadającego się do akceptacji w naszych warun­kach. Wystarczy przejrzeć prasę literacką sprzed kilku lat, aby zauważyć, ilu ludzi, którzy w żaden sposób nie mogliby się utożsamiać z Matysiakami, pochylało się jednak z uwagą nad tym zjawiskiem, poszukując w nim przesłanek do tego, co można by zaproponować jako swego rodzaiju współczesny ideał społeczny.Nie była to jedyna propozycja, jaką wówczas zgłaszano. Publicystykę polską lat pięćdziesiątych, po raz pierwszy po długiej przerwie zaznajomioną z Zachodem i obrotami spraw poza granicami na­szego kraju, ogarnęła zrozumiała chęć sformułowa­nia jakiegoś wiążącego modelu postawy i aspira­cji ludzkich, naznaczonego świadomością rzeczy­wistości w skali światowej i realiów w skali pol­skiej, adekwatnego do epoki, a równocześnie lojal­nego wobec przesłanek ideologicznych naszego świata.

Witam Cię na moim blogu, będą tu poruszane tematy odnośnie mieszkania, ponieważ to jest mój konik. Bardzo serdecznie zapraszam Cię do lektury 🙂
Wszelkie prawa zastrzeżone (C)