PROWADZENIE SEANSU

Tylor uważał, że północnoamerykański In­dianin, przyprowadzony na seans spirytystyczny w Londynie, poczułby się jak u siebie w domu pośród tych wszystkich stuków, hałasów i głosów zwiastujących obecność duchów. Jak wytłumaczyć takie przeżytki? Tylor obszernie omawia ten prob­lem, czyniąc przy tym wiele przenikliwych spo­strzeżeń. Ale naprawdę szuka odpowiedzi na nieco inne pytanie, a mianowicie: jak może się utrzymy­wać błąd? Albowiem, jak wynika choćby z cytaty zamieszczonej na wstępie tego rozdziału, zasadniczo uważał on przesąd za defekt intelektualny. Kiedy dochodzi do przyczyn psychologicznych, wymienia „głupotę i niepraktyczny konserwatyzm” jako ce­chy typowe człowieka w ogóle, a „dzikiego” w szczególności.

Znalazłeś się tutaj dzięki poniższej frazie kluczowej:

Witam Cię na moim blogu, będą tu poruszane tematy odnośnie mieszkania, ponieważ to jest mój konik. Bardzo serdecznie zapraszam Cię do lektury 🙂
© Wszelkie prawa zastrzeżone