PRZEŻYWANE PROBLEMY

Problemów takich nie prze­żywają nie tylko starzy Matysiakowie, ale nie za­przątają one także uwagi ich syna, Stacha, który z racji zawodu styka się przecież ze środowiskiem inteligenckim czy artystycznym. Jest zabawne, jak dalece ta ich pewność siebie kontrastuje z owym piekłem rozterek, jakie było udziałem ich przed­wojennych poprzedników — Kowalskich — których formalny status społeczny był notabene wyższy, Kowalski bowiem był nauczycielem z wykształce­niem uniwersyteckim. Otóż Kowalskich dręczyło dosłownie wszystko, a więc nie tylko to, że są ubodzy i muszą ciężko borykać się z losem. Do­skwierała im także pospolitość ich nazwiska, ponad wszystko zaś świadomość, że życie ich pozbawione jest wielkiego rozpędu, pozwalającego im wyrwać się ponad przeciętność. „Czegoś mi brakuje — mó­wi Kowalski swojej żonie. — Rozumieć to ja wiele rozumiem. I czuję.

Witam Cię na moim blogu, będą tu poruszane tematy odnośnie mieszkania, ponieważ to jest mój konik. Bardzo serdecznie zapraszam Cię do lektury 🙂
Wszelkie prawa zastrzeżone (C)