RODZAJ DOCIEKAŃ

W zasadzie może by warto, ale w praktyce taki rodzaj dociekań nie jest wolny od pułapek. Przypuśćmy, że postanowiliśmy empi­rycznie sprawdzić, czy piątek trzynastego jest na­prawdę feralnym dniem. W tym celu można by porównać stopę nieszczęśliwych wypadków przy­padających na takie właśnie dni — z innymi dnia­mi. A teraz przypuśćmy dalej, że stopa ta okazuje się faktycznie wyższa od normalnej i że różnica jest statystycznie istotna, to znaczy, że nie jest prawdopodobne, by nasz wynik był jedynie dzie­łem przypadku; czy mielibyśmy wyciągnąć stąd wniosek, że przekonanie jest zgodne z prawdą, a więc nie jest „przesądem”? Wielu ludzi nie kwa­piłoby się do przyjęcia takiej konkluzji i, wbrew świadectwu, wolałoby trzymać się poglądu, że był to aikurat zbieg okoliczności.

Witam Cię na moim blogu, będą tu poruszane tematy odnośnie mieszkania, ponieważ to jest mój konik. Bardzo serdecznie zapraszam Cię do lektury 🙂
Wszelkie prawa zastrzeżone (C)