SPIRYTYZM

Wallace nie był jedynym znanym uczonym ba­wiącym się w spirytyzm. Na przykład taki William Crookes, odkrywca talu, był również przeświad­czony o prawdziwości tego rodzaju zjawisk. Oczy­wiście, było również wielu innych, którzy podzie­lali ocenę Tomasza Huxleya, wyrażoną w charak­terystycznie kostycznych słowach: „Jedyne, co wi­dzę dobrego w demonstrowaniu prawdy ^spiry­tyzmu®, to dostarczenie dodatkowego argumentu przeciwko samobójstwu. Lepiej żyć zamiatając uli­ce niż umierać i być zmuszanym do gadania bredni przez jakieś medium wynajęte za gwineę za seans!” Wybitni uczeni, którym udało się pogodzić na­ukę z okultyzmem, z pewnością nie umieściliby siebie obok ludzi średniowiecza (wierzących w cza­rownice ani obok „dzikich”, co wierzą w duchy szamanów czy w magię znachorów. A jednak tak właśnie patrzał na nich wielki etnograf sir Edward Tylor.

Znalazłeś się tutaj dzięki poniższej frazie kluczowej:

Witam Cię na moim blogu, będą tu poruszane tematy odnośnie mieszkania, ponieważ to jest mój konik. Bardzo serdecznie zapraszam Cię do lektury 🙂
© Wszelkie prawa zastrzeżone