W NASZEJ PRAKTYCE

Mówiąc czytelniej, jeśli w naszej praktyce społecznej mieliśmy do czynienia z osła­wionymi prosiętami hodowanymi w łazienkach no­wych mieszkań na MDM-ie albo jeśli dzisiaj świe­żo zaludniane wielkomiejskie bloki mieszkalne już wkrótce zamieniają się w rudery, doprowadzone do tego stanu wspólnym i nad wyraz skutecznym wysiłkiem lokatorów, to dzieje się tak dlatego, że w świadomości tych lokatorów fakt otrzymania no­wego mieszkania w mieście nie został poprzedzony umiejętnie rozbudzoną tęsknotą za innymi i uzna­wanymi przez nich za wyższe formami życia. Na­szemu dokonywającemu się obiektywnie postępowi cywilizacji materialnej nie towarzyszy wystarcza­jąco silna i powszechna tęsknota za cywilizacją, nie towarzyszy mu — proszę mi wybaczyć to słowo, którego obrony zresztą podejmowały się już najwybitniejsze pióra wśród polskich pisarzy spo­łecznych — odpowiednio ukierunkowany snobizm na to, aby być nowoczesnym i cywilizowanym.

Witam Cię na moim blogu, będą tu poruszane tematy odnośnie mieszkania, ponieważ to jest mój konik. Bardzo serdecznie zapraszam Cię do lektury 🙂
Wszelkie prawa zastrzeżone (C)