WIEDZA CZYTELNIKA

Na łamach „Przekroju” wyłaniała się więc raczej koncepcja formacji pogodnej, bagatelnej figlarnej, uboższej od pierwowzorów zachod­nioeuropejskich, ale równocześnie starającej się wyrównywać niedobory w tej dziedzinie systemem łatwych i niekiedy bardzo przemyślnych imitacji, niż propozycja postawy mogącej stanowić bardziej rzetelny ekwipunek umysłowy i moralny w trud­nym okresie przekraczania historycznej bariery. Od czytelnika „Przekroju” wymagano powierzchownej wiedzy na temat tego, co w danej chwili uchodzi za modne i w dobrym stylu, zapoznawano go rów­nież — co niewątpliwie należy do zasług pisma — z bieżącymi wydarzeniami światowego życia arty­stycznego, głośnymi postaciami z dziedziny nauki, sztuki, kultury, kręgów kształtujących opinie, wszystko to jednak odbywało się przy równoczes­nym prawie doskonałym uodpornieniu na takie odczucia, jak na przykład odczucie historycznego tragizmu i patosu, głębsze przeżycie własnej tożsa­mości narodowej, bardziej refleksyjne odniesienie się do historii.

Witam Cię na moim blogu, będą tu poruszane tematy odnośnie mieszkania, ponieważ to jest mój konik. Bardzo serdecznie zapraszam Cię do lektury 🙂
Wszelkie prawa zastrzeżone (C)