WIELE PROPOZYCJI

„Proponuję pani Żoliborz jako ambitną polską średnią” — pisał wówczas wzięty pisarz, pragnący wyprowadzić tę średnią z tradycji żoli- borskiej spółdzielczości mieszkaniowej, wzbogaco­nej meblami z CHPD, gustowną biblioteczką cen­nych przekładów literatury zagranicznej, szczyptą snobizmu i właściwym światłej inteligencji poczu­ciem związku z tym, co sprawiedliwe, oświecone i postępowe. „Proponujemy państwu ulicę Dobrą” — zdawali się odpowiadać ze swej strony Matysiakowie.W tym miejscu więc należy przyjrzeć się uważ­niej rodzinie Józefa Matysiaka z ulicy Dohrej, rodzinie dobrze znajomej, aby w tej powszedniej egzystencji, upływającej wśród nieskładnych po- gwarek, zdawkowego moralizowania i’ postukiwa­nia naczyń kuchennych, dopatrzyć się tego, co na ulicy Dobrej konstytuować się miało we „wzór obyczajowo-społeczny”.

Witam Cię na moim blogu, będą tu poruszane tematy odnośnie mieszkania, ponieważ to jest mój konik. Bardzo serdecznie zapraszam Cię do lektury 🙂
Wszelkie prawa zastrzeżone (C)